Mistrzostwa Polski na olimpijce w Białymstoku to był dla Krzysztofa główny start w drugiej części sezonu 🚀 
Główny wniosek płynący ze startu: bez sensu nadrabiać 750m, gdy się przegapi nawrotkę na rowerze, bo wtedy traci się tak około minuty.
To tak gdyby się ktoś zastanawiał 🚴🏻‍♂️ co wtedy trzeba zrobić? Podkręcić gaz i dalej robić swoje! Nie każdy zawodnik to potrafi, niektórzy odpuszczają. Tutaj nie było o tym mowy.
Ostatecznie Krzysiek dobiegł w czasie 2:00:29 na 5.miejscu OPEN i🥈w M25!
BRAWO !