Czasami udany występ biegowy może być efektem ubocznym. Efektem ubocznych przygotowań pod docelowe starty triathlonowe. Tak było w przypadku Igora Siódmiaka startującego w biegu na 5km w Wiązownej.

W ostatnim czasie w planie przygotowawczym Igora Siódmiaka było maksymalne skoncentrowanie się na pokonaniu dystansu połowy IronMana z możliwie jak najlepszym rezultatem ze startem A nastawionym na wyścig w Poznaniu. 

Praca nad kształtowaniem siły biegowej zawodnika została rozpoczęta kilka miesięcy temu. Mocne akcenty tempowe realizowane zgodnie z założeniami Trenera ostatecznie przyniosły rezultat, który sami określamy jako efekt uboczny, bo w przygotowaniach triathlonowych pojawiało się również sporo mocnych akcentów kolarskich. Start kontrolny w biegu na 5 km w Wiązownej pokazał, że Igor to obecnie najszybciej biegający polski triathlonista. Zawody zakończył na 4.miejscu (podium obstawili biegacze) z czasem 14 min 58 sekund. Zamierzony cel na ten start został osiągnięty. 

Igor Siódmiak jest zawodnikiem PRO, który na co dzień trenuje w Szczecinku. Treningi rozpisywane przez Macieja, rzetelna realizacja planu i ogromna determinacja sprawiają, że od momentu podjęcia współpracy na koncie Igora pojawiły się nowe rekordy życiowe na 5km (14:58), 10km (32:31 Kołobrzeski Bieg Niepodległości 2019) oraz w sezonie 2019 regularnie zaczął stawać na podium krajowych zawodów triathlonowych.