Strefa zmian to często zapomniany i pomijany element w przygotowaniach triathlonowych wśród zawodników amatorskich. Myślę, że wynika to bardziej z braku świadomości niż ignorancji tego elementu.

*Jeśli wolisz oglądać zamiast czytać, na dole, pod artykułem znajdziesz video.

Warto pamiętać, że w czasie końcowym sekunda w strefie zmian jest tyle samo warta co sekunda na rowerze, biegu czy pływaniu. Jeśli poza wykonywaniem ciężkich treningów, często kupujemy drogi sprzęt, który ma za zadanie skrócić nasz czas na trasie o kilka sekund, to czemu nie poświecić ułamka tego czasu i środków na poprawę strefy zmian? Poniżej opisuję 5 rzeczy, które pomogą wam poprawić czas w strefie zmian.
1. Buty wpięte w pedały.
Niewątpliwie jest to element, który mocno przyspieszy strefę zmian, a dobrze opanowany jest bezpieczny. Nie wyobrażam sobie biegania w butach kolarskich np. Po mokrej kostce. Na pewno decydując się na buty wpięte w pedały musisz dobrze czuć się na rowerze. Bez problemu powinieneś być w stanie jechać trzymając kierownicę tylko lewa lub tylko prawa ręką (niby prosta rzecz, ale nie dla każdego oczywista). Jeśli tutaj masz problem, to warto wpleść ćwiczenia poprawiające te rzeczy, np przewożenie bidonu z jednego punktu do drugiego. Aby wpięte buty utrzymały sie w poziomie i łatwiej było włożyć do nich stopy, zastosujmy gumki recepturki. Same stopy do butów wkładanym dopiero jak nieco rozkręcimy korbę i nabierzemy większej prędkości (będzie znacznie łatwiej), po włożeniu jednej stopy, znowu kręcimy kilka razy korbą, żeby nie tracić prędkości. Przy zejściu z roweru 300-400m przed belką wyjmujemy stopy z butów i stawiamy je na butach. Następnie jedną nogę przekładasz nad ramą i przed samą belką zaskakujemy od razu biegnąc bez straty kolejnych sekund.
2. Prowadź rower za siodełko.
Nieporównywalnie szybciej jesteśmy w stanie biec z rowerem kiedy go prowadzimy za siodełko niż za kierownice. Jest to także bardzo wygodne, a przy długim dobiegu do belki możemy urwać nawet kilkanaście sekund.
3. Ogranicz rzeczy do minimum.
W strefie zmian rób tylko czynności, które są niezbędne. Z pewnością nie musimy wycierać stop ręcznikiem, nakładać kremów czy sprawdzać w garminie każdych 100m z części pływackiej
4. Wkładając rower do strefy zmian znajdź charakterystyczny punkt, który pozwoli Ci znaleźć rower z daleka.
Dzięki bezproblemowemu zlokalizowaniu roweru będziemy w stanie szybciej biec do naszego stanowiska po pływaniu. Unikniemy stresu związanego z pomyleniem naszej alejki czy miejsca, a co za tym idzie zaoszczędzimy kolejne sekundy
5. Ćwicz strefy zmian.
Szczególnie przed pierwszym startem w sezonie, w ostatnich dwóch tygodniach, kiedy juz mamy nieco mniej treningu, warto poświęcić 2-3x po 15-20’ na przećwiczenie stref zmian, aby na zawodach wszystko gładko poszło. Pamiętajmy też wykorzystywaniu w takich treningach naszych biegowych butów startowych, użyjmy też elastycznych sznurowadeł, co pozwoli zaoszczędzić  kilka sekund.
Patrząc na wyniki z ostatnich startów widzę, że większość osób może na samych strefach urwać 40”-2’. Nie muszę chyba mówić ile często brakuje osobom z miejsc 4-6 do medalu w swojej kategorii wiekowej. Wniosek nasuwa się sam 🙂